niedziela, 8 czerwca 2014

Jak alergia pokarmowa potrafi zniszczyć organizm

Alergie pokarmowe to już prawdziwa plaga. Niestety martwi mnie to, że wciąż większość ludzi bagatelizuje ten problem. Wysypki skórne są mocno ignorowane - dla sporej liczby osób to i tak nie jest wystarczający argument by w końcu zacząć leczenie. Smarowanie zmian maścią i kremem także nie wystarczy. W zasadzie nie ważne jest to, jaką alergia przybiera postać, istotne jest natomiast to, do jakich konekwencji może doprowadzić.

Kiedy w zeszłym tygodniu po testach alergologicznych okazało się, że jestem uczulona na ponad 30 alergenów wcale nie byłam mocno ździwiona. Spodziewałam się tego - żniwo, jakie zebrała u mnie przez 8 lat nieleczona alergia musiało być wynikiem poważnych nietolerancji pokarmowych. Zaczęło się gdy miałam 13 lat, standardowo - ropne wpryski skórne na nogach, krostki od łokci do ramion, plamki na twarzy, swędzenie. Wtedy zareagowałam tak, jak robi to większość ludzi "przecież to tylko krostki, pójdę po maść do dermatologa i po sprawie". Nie sądziłam wówczas, że zwykła alergia może przerodzić się w taki koszmar i że jej skutki będę odczuwała do dzisiaj. Oczywiście szukałam pomocy u alergologów i dermatologów ale akurat ja trafiłam na takich lekarzy, którzy kompletnie nie potrafili mi pomóc. Przepisywali mi kremy, płyny, tłuste maści, specjalne kosmetyki, podczas gdy moje ciało z każdym dniem wyglądało coraz gorzej a ja nie miałam już ochoty wychodzić z domu. Leczenie nie przynosiło żadnych efektów. Po kilku miesiącach zaczęło mnie boleć ramię. Dziwny, ciągnący ból. Mama od razu wzięła mie za rękę do ortopedy. Tutaj dostałam spray (rozgrzewający). Kiedy w domu popsikałam nim swój stan zapalny barku o mało nie oszalałam z bólu. Na kolejnej wizycie ortopeda mnie skrzyczał i dostałam blokady. Scenariusz zawsze był taki sam, tyle że później pobolewał mnie drugi staw barkowy, czasami obydwa. Sytuacja powtarzała się regularnie co 2-3 miesiące przez jakieś 6 lat. Jedyne co się zmieniło to to, że ból za każdym razem był coraz gorszy i stawy dłużej wracały do normalności. W końcu zachorowały także kolana, łokcie, nadgarstki oraz palce u rąk. Podstawowe czynności takie jak: założenie na siebie ubrań, umycie zębów, podniesienie widelca do ust czy wychodzenie po schodach było prawdziwym wyzwaniem i prawdziwą agonią bólu. Przez ten czas dostałam chyba milion blokad, bilion recept na leki przeciwbólowe a jak i to nie pomagało to lądowałam na pogotowiu w środku nocy. 

Dlaczego o tym opowiadam? Moje przewlekłe zapalenie stawów było po prostu efektem nieleczonej alergii pokarmowej. Niestety ja żyję z tą świadomością dopiero od roku i jest to mój pierwszy rok w którym nieodczuwałam żadnych dolegliwości ze strony stawów. Teraz, kiedy ktoś pyta o moje stawy, a ja odpowiadam, że okazało się, że to wszystko wina alergii to patrzą na mnie jak na wariatkę, przysięgam! Faktycznie, alergia nie kojarzy się z tym typem choroby ale w zasadzie powinna, bo prawie zawsze ją wywołuje badź przynajmniej nasila. 

Skoro już tyle mówię o tej alergii to pokrótce wytlumaczę, jak to mniej-więcej działa. Alergia jest to nieprawidłowa reakcja systemu odpornościowego na dany pokarm. Inaczej mówiąc, alergen, który ma zdolność przedostawania się z jelit do krwi, jest w niej rozpoznany jako intruz - wywołuje to sytuację podobną jak podczas grypy. Przeciwciała atakują alergen bo uznają go za szkodliwy, co wywołuje reakcję zapalną i różne objawy. I tutaj wtrącę, że kiedy rok temu w końcu trafiłam do świetnego lekarza medycyny niekonwencjonalnej, w trakcie szczegółowego badania moczu lekarz od razu zwrócił uwagę na alergię - powiedział, że w moim przypadku alergen "osiada się" w stawach i dlatego tam dochodzi do sytuacji zapalnej. Oczywiście mój przypadek jest tylko przykładem, natomiast trzeba zdawać sobie sprawę, że alergen może zaatakować inne miejsca. Według moich obserwacji, najczęstrzymi chorobami wywołanymi przez alergię są:

-choroby układu pokarmowego, począwszy od postawowych: wymioty, częste biegunki, kłucia żołądka i jelit, wzdęcia aż do zapalenia żołądka, zapalenia dwunastnicy, chorób zapalnych jelit (np. wrzodziejące zapalenie jelita grubego, choroba Leśniewskiego-Crohna)
-choroby neurologiczne: chroniczne bóle głowy, mocne migreny mimo wykluczenia przyczyn innych niż alergia
-choroby reumatologiczne: reumatoidalne zapalenie stawów, dna moczanowa, osteoporoza i inne
-przewlekły trądzik, zmiany skórne
-osłabiona odporność, ponieważ organizm walczy z alergenem, a nie z wirusami
-długotrwałe anemie, oporne na leczenie

Objawy mogą być przeróżne i jest ich z pewnością o wiele więcej jednak te są najpopularniejsze i zauważam je nagminnie u osób z alergiami. Jeśli więc chorujesz na jakąś przelekłą chorobę i leczysz się bez rozpoznanej przyczyny to najpierw proponuję zrobić dobre jakościowo testy alergologiczne. Odstawienie alergenu z reguły przynosi mocną poprawę już po kilku dniach. Natomiast jeśli należysz do grupy osób, które podejrzewają, że mają nietolerancje/alergie pokarmowe to zacznij je leczyć aby nie dopuścić do gorszych powikłań. Najlepszym sposobem na alergie (poza dobrymi testami) jest oczywiście eliminacja intruza i odczulenie. Ja obecnie ze swojej diety wyrzuciłam ponad 30 alergenów ale ponieważ jest tego naprawdę dużo to w najbliższym czasie będę analizowała i szukała najlepszego sposobu odczulenia dla siebie (o czym będę was jeszcze informowała). Ten post natomiast podsumuję krótkim apelem: NIGDY NIE IGNORUJ ŻADNEJ ALERGII!

9 komentarzy:

  1. Witam, ciekawy tekst. Moze sama przemysle test na alergie pokarmowe.
    Od 2 mcy jestem na paleo. Wcześniej miewalam bóle stawów. Po wyeliminowaniu produktów zbozowych i cukru bole ustały. Natomiast pojawiła się wysypka na brodzie. Próbuję znaleźć przyczynę. Podejrzewam jajka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie pojawia się wysypka w strefie T - broda, nos i okolice, a także czoło, a nawet popularne wągry. Nie jest problem natury dermatologicznej czy pielęgnacji skóry tylko alergii i pracy jelit. A jak ogólnie wygląda twoja twarz? Masz problem z zanieczyszczeniami na twarzy? Może organizm jest zakwaszony lub po prostu potrzebujesz oczyszczenia organizmu z toksyn i bakterii? Oczywiście alergie też warto sprawdzić i wyeliminować - sprawdź jajka, nabiał, czekoladę a także skrobię; banany, ryż, ziemniaki. Skrobia przyczynia się do pogorszenia stanu jelit i także może być silnym alergenem.

      Usuń
  2. Ja właśnie wybieram się na badania alergiczne, wybrałam te z pobieraniem krwi. Myślę że będzie to dobra inwestycja. Mam podejrzenie które produkty mogą wywoływać u mnie reakcje alergiczne takie jak nudności, ból głowy itp. jednak takie testy nie kosztują dużo a naprawdę mogą dużo pomóc. Szkoda że męczyłaś się przez tak długo, ja na szczęście w pore trafiłam w ręce dobrego lekarza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi testami jest różnie, czasami nie warto wydawać pieniądze :)

      Usuń
  3. Świetny artykuł!
    Ja również miałam alergię pokarmową której objawy pojawiały się właśnie na twarzy. Na szczęście znalazłam odpowiedniego lekarza który mi pomógł uporać sie z tym problemem.

    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam!
    Świetny blog, będę go śledzić na bieżąco :) Mi wapno pomaga tylko na tzw. "deszczówki" na skórze, które pojawiają się u mnie latem,zawsze przed deszczem. Na szczęście zawsze mam przy sobie jakiś lek antyhistaminowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, serio? Alergia na deszcz? Jak to możliwe?! :)

      Usuń
  5. Niestety alergie... Czy to katar sienny, czy alergie pokarmowe kojarzymy raczej z przykrymi doraźnymi objawami, ignorując długoterminowy destruktywny wpływ na organizm. Dlatego osobiście polecam wykonać testy alergiczne dla dorosłych by uzyskać kompletny panel stwierdzonych reakcji alergicznych.

    OdpowiedzUsuń
  6. O alergii powiedzieć można wiele, ale z pewnością nie to, że nie jest niegroźna dla zdrowia, zwłaszcza w dalszej perspektywie. Warto zatem stosować się do zaleceń lekarzy i dbać o siebie, by do tych zniszczeń nie dopuścić.

    OdpowiedzUsuń