sobota, 24 maja 2014

Gigantyczna rewolucja w mojej diecie

Zmiany, jakie nastąpiły w mojej diecie w ciągu ostatnich 6 miesięcy są tak ogromne, że gdyby ktoś mi kiedyś powiedział, że będę jadła to, co jem obecnie - z pewnością uznałabym go za wariata sugerującego mi bardzo absurdalne rzeczy. A jednak.


Osoby z mojego otoczenia wiedzą, że od lat byłam na diecie wegetariańskiej. Dzisiaj oscyluje pomiędzy dietą bezglutenową, a paleo. Obecnie jem zatem to, co jest zupełnym i skrajnym przeciwieństwem tego, co było podstawą mojego jadłospisu kiedyś. Taki przewrót dietetyczny o 180 stopni wcale nie był dla mnie łatwy. Długo walczyłam z własnymi przekonaniami i oczywiście ze samą sobą. Dzięki temu, że dietetyka i zdrowy styl życia są moim największym hobby to w końcu udało mi się dopuścić do głosu zdrowy rozsądek. Musiałam opanować swoją wrażliwość i etyczne przekonania na rzecz faktów. A były one niepodważalne i reprezentowały się następująco: "moje stawy nienawidzą diety wegetariańskiej". I oczywiście miały ku temu swoje powody. Spędziłam masę czasu z nosem w książkach i zagranicznych portalach mówiących o diecie paleo. Szybko uświadomiłam sobie, że ta dieta jest chyba najlepszą o jakiej do tej pory słyszałam. Niepodważalne były też jej właściwości lecznicze i regenerujące organizm. A że jestem zupełnym przeciwnikiem konwencjonalnych metod "leczenia" to nie pozostało mi nic innego, jak tylko spróbować.

Metamorfoza jaka dokonała się przez ten czas w moim organiźmie jest naprawdę ogromna. Moje życie wygląda zupełnie inaczej, niż wcześniej - zapomniałam już praktycznie jak to jest łykać kilka razy dziennie mocne środki przeciwbólowe, brać różne pseudo-suplementy, smarować stawy śmierdzącymi maściami, zapomniałam też jak to jest siedzieć kilkanaście razy w miesiącu między babciami czekając na wizytę u reumatologa czy ortopedy. Od kilku miesięcy nikt mnie nie kłuje po pośladkach zastrzykami przeciwzapalymi. Nie muszę też w środku nocy prosić brata, żeby zawiózł mnie na pogotowie. Nie muszę też płakać i czuć tego okropnego bólu. Kiedyś byłam pewna, że to wszystko będzie trwało całe życie, że kalectwo moich stawów skończy się dopiero jak umrę. Dzisiaj moje stawy są zdrowe jakby nigdy nie były chore, a to wszystko tylko dzięki odpowiedniej diecie. Wiem, że to brzmi nieprawdopodobnie ale piszę to wszystko właśnie po to, żeby pokazać, że choroba nie musi trwać wiecznie. Że są alternatywne sposoby ich leczenia, niekonwencjonalne, ale jakże skuteczne i uczciwe. 

Mimo tego iż jestem żywym przypadkiem wyleczonym tą dietą to jednak wiem, że to wciąż za mało. Będę musiała wam udowodnić pewne dietetyczne fakty abyście mogli zrozumieć ten fenomem, co z pewnością będzie dla mnie wyzwaniem ;) Jedno mogę powiedzieć napewno: jeśli chcesz schudnąć lub przytyć, jeśli jesteś chory lub zdrowy, jeśli trenujesz lub siedzisz w domu to nie ma to tutaj znaczenia, ta dieta i ten blog będzie kierowany do wszystkich czytelników.

Póki co odsyłam was jeszcze na www.fitblogerka.pl oraz www.tlustezycie.pl które uważam za absolutnie fenomenalne w dziedzinie paleo.


Zapraszam was także na fanpage'a Megazdrowie, gdzie zaniedługo pojawią się konkursy i wiele ciekawych rzeczy :)


2 komentarze:

  1. Super wpis !
    Drodzy autorzy, a może umieścicie jakiś tekst, jak dbać o zdrowie i formę u mężczyzn? Co jeść? Chcę polecić coś mojemu facetowi..
    Słyszał ktoś może o webinarach dietetyk Ałły Bazarovej? Odbywają się w środy o 20.30. W tę środę (28.05.) tematyka będzie dotyczyć zdrowia mężczyzn. Link do webinara: http://bit.ly/1iMNoTd
    Słyszał ktoś coś o tym? Polecacie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MEGAZDROWIE BLOG26 maja 2014 08:08

      Styl odżywiania o jakim będzie tu mowa dziala kapitalnie zarówno na kobiety jak i na mężczyzn. Co więcej Paleo jest uwielbiane przez facetów, ponieważ nie przypomina standardowej diety. Głównie dlatego, że składa się głównie z dużych ilości mięsa (nawet tlustego) i warzyw pod dowolną postacią. Jedynym warunkiem do osiągnięcia sukcesu jest eliminacja jedzenia przetworzonego i zbóż. Ten temat będzie mocno rozwijany w najbliższym czasie, zapraszam więc do śledzenia bloga

      Usuń